Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 marca 2012

Poranne oczyszczenie.

Po nasyconych błonnikiem plackach, pora na jakiś dobry, równie zdrowy i 'na czasie' napój. 
Nie od dziś wiadomo, że cytryna/limonka świetnie oczyszcza, podobnie jak jej daleki znajomy imbir.

Ona kwaśna. On ostry. Pasują do siebie pomimo wszystko.
Fantastyczny na poranne przebudzenie i wewnętrzny detox.
Wiosna tuż, tuż. Trzeba się przygotować do zwiewnych sukienek i bluzek z głębokim dekoltem :)

Imbir oczyszcza kupki smakowe, więc 'drink' nadaje się jako pierwsza rzecz podana gościom na przyjęciu. 

Ważne, aby dodać dużo soku z limonki i cytryny, aby smaki w miarę się zrównoważyły i nie odstraszyły :)

Napój oczyszczająco-energetyzujący
Przepis znaleziony w najnowszej KUCHNI, Tessa Caponni-Borawska
na 2 średnie porcje
  • 1limonka/cytryna
  • 1,5cm obranego i startego imbiru
  • 400-500ml przegotowanej wody
  • ew. łyżeczka miodu
Do wody w rondelku dodajemy imbir i sok z cytryny. Zagotowujemy. 
(Można nie gotować, jednak wtedy składniki należy dodać do gorącej wody i potrzymać chwilę pod przykryciem)
Przecedzamy przez siteczko i podajemy z plasterkiem cytryny/limonki.

*Nie zrażajcie się na początku smakiem imbiru. Jest dosyć specyficzny, tym bardziej dla kogoś, kto nigdy nie próbował świeżego. Uwierzcie, warto się chwilę pokrzywić ;)

   

środa, 13 lipca 2011

Ufff jak gorąco...

Na ten czas upałów, przedstawiam Państwu pyszny i wspaniale orzeźwiający napój, jakim jest melisowa lemoniada :)

Lemoniada jest jednym z najstarszych napojów orzeźwiających w Europie. Znali ją już w VII wieku! W roku 1676 w Paryżu, lemoniada  została sprzedana po raz pierwszy przez firmę Compagine de Limonadiers, która uzyskała wówczas całkowity monopol na sprzedaż tego produktu. Sprzedawany napój był wydawany w małych kubkach, z pojemników noszonych na plecach. W tymże kraju lemoniadę stosowano jako lek w szpitalach. Henry Mayhew w wydanej w 1864 pracy o ludności ubogiej Londynu pisze o sprzedaży lemoniady jako podstawy utrzymania biedaków w sezonie letnim. Możliwości jakie daje cytryna, woda i cukier jest mnóstwo. W zależności od kraju, skład minimalnie się zmienia. Lemoniada bardzo często stanowi bazę do wszelakich drinków (co wiem nie z autopsji ;).


Ja łamiąc utarty przepis, dzielę się przepisem, który musicie wypróbować!
Uwierzcie, zakochacie się od pierwszego łyka!

Na plażę, na fitness, na wycieczkę.. Najlepsza oczywiście mocno schłodzona :)


Potrzebujemy:

1,5l gorącej wody
pęk melisy (taki ledwo mieszczący się w garści:) Można użyć suszonej, wtedy potrzebujemy ok 5 łyżek liści)
4 łyżki brązowego cukru (biały również się sprawdzi, lecz nie nada głębokiego aromatu)
sok z 1,5 cutryny


W dużym naczyniu melisę zalewamy wodą i odstawiamy na ok 30 min, by mocno się zaparzyła i przestygła. 
Po tym czasie przelewamy przez sitko lub gazę do dzbanka i słodzimy.
Mocno schładzamy. 
Tuż przed podaniem dolewamy sok z cytryny i mieszamy 'raz, dwa'.

Napój baardzo lubi się z kostkami lodu :)









Czujecie ulgę? 
Ja ogromną ;)



Przesyłam uściski!

Zewnętrznie rozpalona do czerwoności Praline ;)