środa, 2 kwietnia 2014

Jajko niespodzianka w wersji wytrawnej.

Choc prima aprilis był wczoraj, blogger sprawił mi psikusa w niedzielny wieczór.
Post, który dziś publikuję ujrzał światło dzienne zupełnie przypadkiem w wydaniu "wersji roboczej'. Zaglądając w statystyki śmiem twierdzić, że cześć z Was juz go widziała.
Tym, którzy nie zdążyli rzucić okiem zanim zniknął, prezentuję oficjalnie dziś :)




Jajko niespodzianka w wersji wytrawnej
na 4 porcje
  • 500g mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
  • 12 plastrów wędzonego boczku
  • 4 jajka
  • 1 cebula
  • 3 średnie ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 łyżeczka tabasco
  • sól
  • do podania: sałata, pomidory, kasza etc.
Jajka gotujemy jak na twardo, od zagotowania wody 4 minuty. Studzimy, obieramy.
Cebulę siekamy w drobną kostkę, czosnek przeciskamy przez praskę.
Wszystkie składniki dokładnie łączymy razem.

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni.
Mięso dzielimy na cztery części.  
Każde jajko oblepiamy warstwą mięsa i otaczamy plastrami boczku tak, aby cała kula była przykryta.
Tak przygotowane jajka przekładamy do małej brytfanny i pieczemy ok 35 minut.


Smacznego!
Praline

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad.
Zapraszam ponownie ;)