Pyszne.
Mięsiste.
Aromatyczne.
Szybkie.
Zdrowe.
Najwspanialsze na świecie!
Idealne na pierwsze jak i drugie śniadanie. Do przygotowania w maksymalnie 20 minut.
Uniwersalne. Na słodko lub słono. Wystarczy pominąć cukier. W zamian dosypać pieprzu ziołowego i dodać dużą podsmażoną na maśle cebulę. Mniam!
Pierwsze, które wyszły tak jak trzeba pancakes. Delikatnie puszyste, jednocześnie treściwe, bogate w błonnik i inne składniki odżywcze. Dobre na ciepło i zimno. Z mlekiem, kakao lub herbatą. Kawy nie polecam, ale jak się ktoś uprze. Smakują razem jak tort z sokiem z buraków. Moja nie obiektywna opinia.
I dla Was, Dyniowy Uśmiech!
Dyniowe pancakes
na 10-12 średniej wielkości sztuk
pół szklanki mąki razowej
pół szklanki mąki białej
300g dyni
3 łyżki cukru brązowego
2 jajka
łyżeczka cynamonu
szczypta imbiru
4 kopiaste łyżki śmietany
70g jogurtu
1,5 łyżki masła
szczypta soli morskiej
ew. orzechy włoskie w karmelu, rodzinki, cebula (w wersji wytrawnej)
Suche składniki łączymy razem.
Jajka ubijamy (napuszamy) z solą.
Masło topimy i razem ze śmietaną oraz jogurtem dodajemy do suchych.
Dynię ucieramy na grubych oczkach i także włączamy do masy.
Dynię ucieramy na grubych oczkach i także włączamy do masy.
Łączymy. Dodajemy jajka. Lekko mieszamy.
Smażymy na rozgrzanej patelni teflonowej po 3 min z każdej strony.
Dobranoc!
A na jutro, Miłego dnia!
Praline


piękne :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję, przypomniałaś mi o jesiennych szablonach, o których zupełnie zapomniałam. Pancakesy wyglądają bardzo apetycznie. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń:) na kolacji z Amicą opowiadałam o dyniowych placuszkach. a dyniowe pancakes będą zrobione w weekend chyba.
OdpowiedzUsuńmoże na podwieczorek?
zobacz, już jestem!:)
buziaki, P.